Idź z miłością,

z życzliwością

i pozostaw wszystko Panu.
św. Augustyn

 

 

 

 

Witać dzień z szacunkiem dla ukrytych w nim możliwości;

Podchodzić do swojej pracy z jasnym umysłem;

Mieć zawsze przed oczyma, nawet robiąc drobne rzeczy,

ostateczny cel, dla którego pracuję;

Spotkać mężczyzn i kobiety z uśmiechem na ustach i miłością w sercu;

Przez wszystkie godziny być łagodnym, dobrym, uprzejmym;

Zbliżać się do nocy ze zmęczeniem, które przyzywa snu

I radością, która płynie z dobrze wykonanej pracy

Oto jak pragnę mądrze spędzać me dni.

Thomas Dekker

Wychowanie to przykład i miłość – nic więcej

ZACZNIJ OD SIEBIE

Świat trzeba zmieniać zaczynając od siebie. Fiodor Dostojewski

Aby samemu stać się lepszym, nie musisz czekać na lepszy świat. Phil Bosmans

Chcąc odnaleźć siebie, muszę choć trochę z siebie zrezygnować. Emile Victor Duval

Nie chciej inaczej być szczęśliwy, inaczej wypoczywać i podejmować się śmiałych zadań, niż nakazuje ci twój charakter i twój system nerwowy. Przystosuj się do prawa, które nieubłaganie wyznacza twoje miejsce, twoja praca i twoja postawa względem życia. Wszystko należy po kolei doprowadzić do końca i przyjąć: radość, żal, powołanie, zadanie, porażkę, a także śmierć. Sándor Márai

Nie chodź na rynek, wejdź w siebie. We wnętrzu człowieka mieszka prawda. św. Augustyn

Jest tylko jeden sposób na spotkanie siebie bez ucieczki przed sobą. Ten sposób to spotkanie siebie w obecności Boga. Ela Konderak

Tylko to, co Bóg o nas wie jest prawdziwe. Gdy Boży obraz o nas stanie się naszym własnym obrazem, wtedy dopiero staniemy w prawdzie przed Bogiem i przed sobą. ks. Franciszek Blachnicki

Słuchaj Boga w sprawach, które ci pokazuje, a wtedy otworzy się przed tobą kolejne wyjście. Bóg nigdy nie wyjaśni więcej prawdy o sobie, o ile nie będziesz posłuszny w tym, co już wiesz. Oswald Chambers

Czyń wszystko po to, by się podobać Bogu. Im bardziej twoje oko spogląda na Boga, tym mniej patrzysz na siebie. bł. Kolumban Marmion

Nie trzymaj alabastrowych szkatułek twojej miłości i wrażliwości zamkniętych, aż twoi przyjaciele umrą. Wypełnij ich życie słodyczą. Wypowiadaj pełne aprobaty, pogodne słowa, dopóki ich uszy mogę je słyszeć, a ich serca mogą się nimi wzruszyć. Henry Ward Bcecher

Nie martw się tak bardzo problemami, jakimi żyje świat, ale po prostu odpowiadaj na potrzeby konkretnych ludzi. św. Matka Teresa z Kalkuty

Pamiętaj o tym, że twoje swobodne i wolne od zajęć chwile obciążone są największymi zadaniami i odpowiedzialnością. św. Augustyn

Żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek się trudnisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia. z Desideraty

Kto użala się nad samym sobą, ten wyświadcza sobie najgorszą przysługę. Emil Oesch

Lepiej kontrolować swoje błędy niż cudze. Demokryt

Nigdy innym nie każ robić, co sam możesz i powinieneś zrobić. Thomas Jefferson

Nigdy się nie tłumacz – przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. Mark Twain

Zachowuj się dobrze „dziś”, nie pamiętaj o „wczoraj”, które już minęło i nie martw się o „jutro”, o którym nie wiesz, czy dla ciebie nadejdzie. św. Josemaria Escriva

Nie składaj obietnic, jeśli nie jesteś pewny, czy zamierzasz ich dotrzymać. Nicholas Sparks

Zacznij patrzeć na siebie jako na osobę, którą chciałbyś być. David Viscott

Zawsze masz traktować człowieka jako cel sam w sobie, a nie tylko środek do celu. Immanuel Kant

Gdy oceniasz ludzi, nie masz czasu ich kochać. św. Matka Teresa z Kalkuty

I dla siebie samego trzeba mieć szacunek. Maksym Gorki

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie. H. Jackson Brown, Jr.

Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro. Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie. Mahatma Gandhi

Najlepszym środkiem poznania siebie jest próba zrozumienia drugich. André Gide

Jeśli twój dzień powszedni wydaje ci się ubogi, nie obwiniaj go; oskarżaj raczej siebie, że nie jesteś dość silny, by wydobyć jego bogactwa. Rainer Maria Rilke

Jeśli nauczysz się śmiać z samego siebie, to nie zabraknie ci okazji do śmiechu do końca życia. Ks. Tadeusz Fedorowicz

Nie zaoszczędzisz czasu gdy przy spaniu będziesz żuł a przy jedzeniu spał. Wolter

Musimy koniecznie zrobić coś, co by od nas zależało, ponieważ dzieje się tak wiele, co nie zależy od nikogo. Stanisław Wyspiański

Bądź śmiały i odważny. Kiedy obejrzysz się na swoje życie, będziesz bardziej żałował rzeczy, których nie zrobiłeś, niż rzeczy, które zrobiłeś. H. Jackson Brown, Jr.

Pamiętaj, aby żaden cień pretensji do kogokolwiek, nie obciążał twojego umysłu i serca. Bogatyńska

Trzeba więc naprzód porzucić smutki, narzekania, wyleczyć się z samego siebie, ze swoich urazów psychicznych, które są dla nas większym nieszczęściem niż wszystko, co nas otacza. Kard. Stefan Wyszyński

Nie musisz wszystkiego rozumieć, wystarczy, że wszystko, co Bóg daje, kochasz. Kard. Stefan Wyszyński

Pamiętaj, że to, co słuszne, nie zawsze jest popularne, a to, co popularne, nie zawsze jest słuszne. H. Jackson Brown, Jr.

Nie szkodź sobie samemu, chcąc błyszczeć u ludzi. św. Bazyli

Nigdy nie mów, że masz do czegoś prawo, jeżeli tylko możesz prosić o pomoc. John Churton Collins

Pomagaj innym, a bieda cię ominie. Przysłowie arabskie

Musisz kochać to, co miłe i nienawidzić, co nienawistne. Żeby zrozumieć tę różnicę potrzebny jest mózg. R. Frost

Nie mów ciągle tego, co wiesz, ale dobrze poznaj to, co mówisz. św. Jan Bosko

Naucz się wstydzić o wiele bardziej samego siebie niż innych. Demokryt

Wystarczy, abyś nie czynił tego, czego nie należy, a zrobisz wszystko, co trzeba. Lew Tołstoj

Idąc w gościnę nie zabieraj ze sobą nudy. Gogol

Zastanów się raz, zanim coś dasz, dwa razy – zanim coś przyjmiesz, tysiąc razy – zanim czegoś zażądasz. Marie von Ebner-Eschenbach

Jest to złota zasada: wymagać mało od świata, a dużo od siebie. Władysław Biegański

Kto nie za wiele mniema o sobie, jest kimś więcej, niż przypuszcza. Johann Wolfgang Goethe

Nie zapominaj, że twoje zdanie jest czynem. Antoine de Saint-Exupery

Nie dopuść nigdy, aby ludzie po spotkaniu z tobą nie odchodzili trochę szczęśliwsi. św. Matka Teresa z Kalkuty

Sięgaj po laur, ale nie z cudzej głowy. Stanisław Jerzy Lec

Kiedy jesteś dobry dla innych, najlepszy jesteś dla siebie. Benjamin Franklin

Tak postępuj ze słabszym, jak chciałbyś, aby postępował z tobą mocniejszy. Seneka

Żyj niezauważony! Epikur

Kochaj wszystkich. Ufaj niewielu. Bądź gotów do walki, ale jej nie wszczynaj. Pielęgnuj przyjaźnie. William Shakespeare

Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia, ani nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa. z Desideraty

Nie zajmuj się tym, czego próbowałeś i co się nie udało, lecz tym, co wciąż jeszcze możesz zrobić. św. Jan XXIII

Niepokój jest źle wykorzystaną wyobraźnią. Alan Loy McGinnis

Spokój o przeszłość – gorącością wynagródź czas stracony. św. Maksymilian Maria Kolbe

Nie zastanawiaj się nad problemem, myśl o rozwiązaniu. Terry Goodkind

 «  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  [20]  21  22  23  24  » 

Powrót

Niezapomniana lekcja 

   Podczas pewnej lekcji religii siostra kończyła przepytywanie z pacierza. Był w klasie uczeń, który złośliwie przeszkadzał i miał jeszcze cechę, że jak zrobił coś złego, to tryskał radością. Siostrę wielokrotnie umieszczał w piekle i krzyczał, co popadnie.

   Siostra odpytując go, poprosiła, by najpierw powiedział: „Zdrowaś Mario.

   Zaczął mówić pierwsze wyrazy, a dalszą część kończył ironicznie czymś w rodzaju „ło, ło, ło”. Początkowo bawiło to klasę, ale zrobiło się nudne i niektórzy chcieli, aby skończył wygłupy, bo siostra miała włączyć ciekawy film, a czas uciekał.

    Katechetka powiedziała, że dopiero jak Tomek normalnie odpowie, będzie film. Niemal przymuszony przez klasę, zaczął mówić Zdrowaś Mario. Doszedł do połowy i ... nagle wszyscy usłyszeli jak deformuje tę drugą część modlitwy, ale nie on, tylko ktoś w nim, zupełnie innym, przerażającym głosem.

     Siostra zbladła ze strachu, a w klasie zrobiła się niespotykana cisza

     Uczeń, poproszony, aby spróbował jeszcze raz, zaczął mówić i znów było to samo. Stało się jasne, że Tomek nie może tej modlitwy wypowiedzieć. Usiadł, i wydawał się jakby sam przestraszony sobą.

   Po tej lekcji była rozmowa z mamą ucznia, a potem spotkanie z księdzem egzorcystą.

  

Pamiętna lekcja biologii        

    Byłam nieobecna na lekcji biologii, na której był temat o obojnakach. Nigdy wcześniej nie słyszałam takiego pojęcia. Na klasówce jedno z pytań brzmiało: Wyjaśnij pojęcie „obojnak”. Ja usłyszałam: wyjaśnij pojęcie o wojnach. Ale myślę sobie, chyba się przesłyszałam. Proszę więc o powtórzenie pytania.

     Nauczycielka powtórzyła, a ja znów usłyszałam: wyjaśnij pojęcie o wojnach. Nie mogłam zrozumieć dlaczego pani na biologii zadaje pytanie z historii i nie wiedziałam czy pisać, czy nie pisać. Na szczęście jeden z uczniów poprosił o przypomnienie jak brzmiało właśnie to pytanie.

     Znów usłyszałam: wyjaśnij pojęcie o wojnach. No to będąc pewna, że tak ono brzmi, rozpisałam się jak na humanistkę przystało, co wiem o wojnach, walkach, bitwach i ich rozmaitych powodach.

    Na przerwie pytam koleżankę, co miało znaczyć to pytanie o wojnach na klasówce z biologii. A ta wybuchnęła gromkim śmiechem, po czym mi uświadomiła, że chodziło o wyjaśnienie pojęcia „obojnak”, a nie o wojnach!

    Uczeń do siostry zakonnej ze zgromadzenia bezhabitowego: „To kiedy siostra zakłada habit, po powrocie ze szkoły”?

 

  

    Do klasy, w której niejeden z uczniów dawał się we znaki, siostra powiedziała, że za uczenie ich będzie miała krótszy czyściec.

   Za jakiś czas, gdy siostra znowu z mocą w głosie uspokajała któregoś niesfornego ucznia, on przypomniał sobie tamto jej pouczenie i odpowiedział z uśmiechem: „A co ja siostrze źle robię, że dzięki mnie będzie siostra krócej siedziała w czyśćcu?”

 

    W szkole zawodowej uczy religii osoba świecka. Jeden z uczniów zapytał ją dlaczego uczy takiego przedmiotu, przecież nie jest księdzem. Odpowiedziała, że studiowała teologię.

     To ile lat pani się uczyła w tym seminarium - zapytał? Zanim zdążyła odpowiedzieć, zrobił to kolega siedzący obok: „Głupi jesteś, kobiety nie uczą się w seminarium, tylko w sanktuarium”.

 

 

       Dowiedziałam się ostatnio na katechezie, skąd wziął się Duch Święty?

Uczennica poproszona, by powiedziała, jak odmawia się modlitwę „Anioł Pański” odpowiada: „Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi i poczęła Ducha Świętego”!

 

     Ucznia przygotowującego się do bierzmowania poprosiłam, by powiedział przykazania kościelne, nową wersję. A on zaczyna 10 przykazań Bożych, mówiąc, że nie wiedział, że już są zmienione i może powiedzieć 10 starych!

 

       Jaka jest pierwsza tajemnica bolesna różańca?

Odpowiedź ucznia na kartkówce: "Modlitwa Jezusa  w Grójcu"!

 

 

  

      Przedszkolak do księdza: „Jak robi się wodę święconą”, bo trzeba wyświęcić mamę i tatę?

 

 

       Jaki znasz podział grzechów? Odpowiedź uczennicy szkoły średniej:
"Grzechy dzielimy na przyjemne i nieprzyjemne
".



       Jaki to jest grzech pierworodny? Odpowiedź ucznia: "Grzech pierworodny
to taki, który rodzice popełniają przy poczęciu pierwszego dziecka
".

 

 

       Jak dzielimy sakramenty święte? - "Na konieczne i niekonieczne".

 

 

       Uczennica do nauczycielki j. polskiego:

Ale mam przynieść Pismo Święte czy Biblię?

 

 

     Jedna z uczennic długo modliła się przed Najświętszym Sakramentem. Po wyjściu z kościoła spotkała przechodzącego kapłana i pozdrowiła go słowami: Niechaj będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament.



 

Efekty podpowiadania na kartkówkach:

 „Jezus ustanowił Eucharystię w piekarniku" zamiast w Wieczerniku.

„Całun Toruński" zamiast Turyński.

„Paschał to świeca, na której ksiądz się modli w Wielkanoc".

„Pascha żydowska polega na oprowadzaniu Izraelitów przez Morze Czerwone
przez Mojżesza".
 
„Jestem stworzony do wszystkich rzeczy i dla nich pragnę żyć" – zamiast:
do wyższych rzeczy.

W temacie katechezy: "Święto kobiet" zamiast święte kobiety
.

Janowi Chrzcicielowi znudziło się życie wygodne. Postanowił żyć w lesie".

„Kiedy Izraelici wędrowali do Ziemi Obiecanej byli głodni. Na śniadanie zbierali kaszę, a na kolację kuropatwy”.

 



 

Na katechezie uczniowie pytają o wszystko, np.:

 

Czy diabeł kusi księży i siostry zakonne?

Ile czasu potrafi człowiek wytrwać, gdy go diabeł kusi?

Kto naprawdę rządzi światem: Bóg czy szatan?

Dlaczego diabeł jest taki zły?

Jakie to uczucie gdy człowiek umiera?

Kiedy będzie koniec świata?

Dlaczego siostra została siostrą zakonną?

Kiedy można poznać, że ma się powołanie?

Co siostrę zainteresowało w religii?

Czemu siostra myśli, że to szatan czyni zło?

Czym się różni ksiądz od egzorcysty?

Czemu my nie widzimy znaków od Boga, tylko siostra?

Po co księdzu takie białe przy kołnierzyku?

Ile procent ma wino mszalne?

Jak ktoś nosi talizmany, ale jest też wierzący, to, coś złego?

Dlaczego niektórzy księża zostają nimi bez powołania?

Dlaczego Żydzi są Narodem Wybranym, a nie np. Słowacy?

Czy tatuaże mogą być grzechem?

Czemu Bóg daje jednym więcej cierpienia, a innym mniej?

Jak wytłumaczyć człowiekowi palącemu marihuanę, że czyni źle?

Skąd wiadomo, że po śmierci ciało nie żyje, a dusza żyje?

Czy istnieje UFO i co sądzi o tym Kościół?

Dlaczego Kościół jest źle nastawiony do muzyki metalowej?

Skąd siostra wie o tym wszystkim, co nam mówi?

 

Pytanie drugoklasisty

Pewnego razu siostra ucząca religii w drugiej kl. szkoły podstawowej, poprosiła mnie , abym 2-3 min. przypilnowała jej uczniów, bo koniecznie musi po coś wyjść, a samych ich zostawić nie może. Zgodziłam się więc.
Na tablicy był napisany temat: Bóg stworzył świat niewidzialny, a pod tematem przypięty był obraz Michała Archanioła.
Jeden chłopiec patrzył raz na tablicę, raz na mnie, aż wreszcie zapytał, czy znam się na religii.

Tak, odpowiedziałam (uczę religii w szkole średniej).

Wtedy zapytał: A czym różni się Anioł od Archanioła?

 



 Modlitwy dzieci:

„Panie Boże, bardzo proszę Cię o przebaczenie dla taty, mamy i dla mnie,
i proszę Cię również o rolki na Komunię świętą”.

„Panie Jezu, proszę Cię, abyś przyszedł na moją I Komunię świętą”.

„Boże, chciałbym, żeby mama miała dużo pieniędzy i żeby nie miała kłopotów”.

„Boże, proszę Cię o udaną I Komunię świętą i żeby mój tata wracał spokojny do domu”.

„Święta Maryjo, proszę żebyś nie zrywała nigdy ze mną kontaktu.
I dziękuję, że pomogłaś zesłać na ziemię Pana Jezusa”.

„Maryjo, proszę Cię o to, żeby mama ze Sławkiem wzięli ślub i żeby mój prawdziwy tata, chciał rozmawiać normalnie z mamą. Dziękuję Ci za to,
że jestem na świecie”.

„Boże, dziękuje Ci za to, że mnie stworzyłeś i spraw, żeby mój tata przestał palić”.

„Panie Jezu, powiedz mojemu tacie, żeby nie pił piwa „Lech”.

„Panie Jezu dziękuję Ci za dar życia, fajnych rodziców i mojego brata.
Proszę Cię, żeby było mniej wojen i żebyś uzdrawiał więcej chorych ludzi”.

„Panie Jezu, proszę Cię, żebyś mi wybaczył wszystkie moje grzechy, złości,
i to, co zrobiłem źle. Chcę Ci ofiarować moje serce”.

„Panie Jezu, chciałbym, żebyś Ty mnie bardzo kochał”.

„Panie Jezu, dziękuję Ci, ze stworzyłeś moją rodzinę, koleżankę i mnie. 
Ale dlaczego mój brat mnie bije?”.

„Panie Jezu, proszę Cię, abyś dał mojej babci długie życie, żeby moja mama spłaciła wszystkie długi”.

„Maryjo, proszę Cię, żeby każdy był zdrowy w mojej rodzinie i w twojej rodzinie”.

„Maryjo, chcę, żeby moja mama na mnie nie krzyczała,  żeby mój tata się ze mną bawił i nie kłócił się z mamą”.

Panie Jezu, dziękuję Ci za to, że dałeś mi dobrych i wymagających rodziców. Proszę o zgubione przeze mnie rzeczy: samochód, czapkę i światło”.

„Najdroższy Jezu, proszę Cię, żeby moi rodzice byli zdrowi nie nawracali się na złą ścieżkę życia”.

„Proszę o wieczne szczęście dla wszystkich na ziemi”.

 



*  Dyrektor liceum, uczący również historii a określający siebie jako ateista,

do jednej z uczennic, właściwie bez powodu, zwykł był często mówić:

„I co z ciebie wyrośnie?”

Czyżby miał przeczucie, że rośnie zakonnica?

 

 

* Będąc już siostrą zakonną odwiedziłam swoją rodzoną siostrę,

która zastanawiała się głośno co mi kupić w prezencie.

Powiedziała do swojego 3-letniego synka:
To, co Kamilciu, może kupimy cioci jakieś perfumy...
I za chwilę usłyszałam jak postrzega mnie mój siostrzeniec:
„Dla cioci? Perfumy? Dla cioci to kadzidło!

 

* Spacerując z tymże synkiem mojej siostry, wskazałam na ich stary dom
i powiedziałam: Tutaj mieszkał twój tatuś z mamusią, jak ciebie jeszcze nie było.
A gdzie byłem?– zapytał mnie. Ciocia, gdzie byłem? Wybrnęłam, mówiąc:
„Spytasz się mamusi"
.

 

* Będąc kapłanem lubiłem katechizować, ale mimo wszystko z niektórymi uczniami miałem kłopoty. Raz poszedłem ze skargą do rodziców a oni mówią do mnie, że też mają kłopoty z synem. I niech ksiądz nam pomoże, bo jest bardziej uczony. Zawstydziłem się tej swojej uczoności i dlatego zdecydowałem się pójść na dalsze studia, i nie przypadkowo wybrałem psychologię.

Wypowiedzi uczniów po szkolnych rekolekcjach wielkopostnych ( prowadzonych przez włoską szkołę ewangelizacji z Florencji):

„…były inne niż zwykle. Były bardzo poruszające, skłoniły do przemyśleń nad własnym życiem…)

„…uważam, ze rekolekcje są potrzebne w szkole, bo biorą w nich udział nawet ci, którzy nie chodzą do kościoła. Podobały mi się i bardzo się wzruszyłam świadectwami młodych ludzi      z Włoch, wzięłam sobie bardzo te świadectwa ludzi do serca i przemyślałam swoje życie...”

„…Mogę powiedzieć, ze te rekolekcje były dla mnie wstępem do nawrócenia, wywarły na mnie mocne wrażenie. Postanowiłam, że jadę w wakacje z koleżanką na rekolekcje…”

„…ci ludzie tak opowiadali o swoich przeżyciach, że można zacząć wierzyć w Boga…”

„…w te rekolekcje uświadomiłam sobie w jaki sposób mam szukać Pana Boga, jak się modlić; że Bóg  kocha i szuka nas…”

„…zdałem sobie sprawę z kilku rzeczy, które były dla mnie niejasne i postanowiłem poprawić swoje postępowanie. Zmieniłem swój pogląd na rekolekcje…”

„Rekolekcje bardzo mi się podobały. Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim. Żałuję, że nie było spowiedzi. Jestem osobą, która straciła wiarę przez wiele krzywd jakie mnie spotkały. Dzięki temu spotkaniu zaczęłam inaczej myśleć o Bogu…”

„Podziwiam tych ludzi, którzy są tak oddani Bogu. Po rekolekcjach zaczęłam inaczej patrzeć na kościół. Poszłam do spowiedzi…”

„Ci ludzie, którzy przyjechali z Włoch, bardziej dotarli do nas niż niejeden ksiądz w kościele. Widać było, że wszystko co mówili było prawdą.”

„Zrozumiałem, że nie wszystko się dzieje od razu; że trzeba poczekać, żeby zrozumieć pełnię tajemnicy boskiej…”

„Te rekolekcje wniosły do mojego życia trochę światła. Zaczęłam z lekkim dystansem patrzeć na siebie, z mniejszym obrzydzeniem…”

Święta

Środa, XXIV Tydzień zwykły Rok A, I Wspomnienie Św

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Galeria

Wyszukiwanie